Rebelia Ludzi, Ustanowienie Krowy Niebiańskiej, Usytuowanie Dusz-Ba Bogów

Wprowadzenie:

Księga Krowy Niebiańskiej do tej pory w polskich publikacjach egiptologicznych doczekała się jedynie częściowej translacji. Poniższe tłumaczenie prezentuje całość zachowanej kompozycji, która jest jednym z najważniejszych zachowanych tekstów o charakterze mitologicznym i teologicznym. Opowiada o odwróceniu się ludzkości od jej kreatora i o jego skutkach – pacyfikacji rebeliantów i oddzieleniu się Bogów od ludzi. Motywy religijne tej kompozycji, takie jak odejście Bogów z naszego świata pojawiały się już w Tekstach Piramid, ale dopiero okres Nowego Państwa nadał im wyjątkowej głębi za pośrednictwem poniższej narracji. Przedstawiony mit wyobraża genezę dla relacji Bóg-człowiek w jej obecnej formie, w której to wyznawca odgrywa aktywną rolę – poprzez rytuał i etyczne działanie utrzymuje on bowiem boską obecność na ziemi. Bogowie i Boginie z kolei komunikują się ze swymi wyznawcami głównie poprzez rytuały, wróżbiartswo i sny. Bez świętych rytuałów i modłów, ludzkość świadomie lub nieświadomie może obcować jedynie z bau (manifestacjami) Bogów, które przejawiają się w materialnym świecie w większości jako zjawiska naturalne. Zgodnie z tekstem tej księgi więc: wiatr jest manifestacją Szu, noc manifestacją Keka, ziemia manifestacją Geba i tym podobne.

Tekst Księgi Krowy można podzielić na trzy części (choć jest to podział bardzo płynny): pierwszą część stanowi opowieść mitologiczna, która mogła być odczytywana przy okazji obrzędów świątecznych (kemetyści mogą recytować ją przy okazji święta Tekhi, 7 sierpnia); środkową część kompozycji z wątkami kosmogonicznymi i o charakterze rytualnym; trzecią część stanowią zaklęcia zwieńczające Księgę Krowy, które to są jedynie luźno powiązane z treścią poprzedzającą.

Główne wątki mitologiczne:

*Rebelia ludzi przeciwko Ra, odpowiedź Bogów.

*Sprowadzenie Oka Ra – pacyfikacja rebeliantów.

*Bogini Hathor odmawia zaprzestania dziesiątkowania ludzi, powstaje Bogini Sakhmet.

*Uspokojenie Bogini Oka Ra piwem zabarwionym na czerwono.

*Ustanowienie Krowy Niebiańskiej, ustalenie roli Szu oraz Bogów Heh w podtrzymywaniu nieba.

*Stworzenie ciał niebieskich i raju pośmiertnego w postaci Pola Trzcin.

*Usytuowanie dusz-ba Bogów we właściwych im miejscach.

Tłumaczenie:

Objaśnienie do tłumaczenia:

() – doprecyzowanie, lub tłumaczenie alternatywne.

[] – tekst zrekonstruowany przez egiptologów.

[///] – uszkodzenie tekstu, lub fragment niemożliwy do odczytania w oryginalnym źródle.

Księga Krowy Niebiańskiej

,,Niegdyś stało się pod panowaniem Jego Wysokości Ra, samo-zrodzonego Boga, że gdy był on u władzy zarówno nad ludzkością jak i Bogami, ludzkość przystąpiła do obmyślenia intrygi przeciwko osobie Ra gdy to Jego Wysokość (oby żył, prosperował i był zdrów) postarzał się, jego kości były ze srebra, ciało ze złota a włosy jego z prawdziwego lapis lazuli. Jego Wysokość dowiedział się o intrydze obmyślanej przeciwko niemu przez ludzkość, tak więc Jego Wysokość (oby żył, prosperował i był zdrów) rzekł do tych w swojej świcie: <<Przyzwijcie proszę przed moje oblicze Oko me, Szu, Tefnut, Geba i Nut, jak i ojców i matki, którzy byli przy mnie gdy byłem w Nun, również Boga Nuna, który przyniesie wraz z sobą swoich dworzan. Przyprowadźcie ich ukradkiem ażeby ludzkość ich nie dojrzała, aby nie utracili swych serc, gdy powrócicie z nimi do pałacu celem udzielenia swej rozsądnej porady. Winien jestem powrócić do Nun, do miejsca gdzie się stałem.>>

Bogowie Ci zostali więc prędko sprowadzeni i umieszczeni po obu z Jego stron, swoimi czołami dotykali ziemi w obecności Jego Wysokości, by mógł on przedstawić swoje utrapienie w obecności ojca najstarszych (Nuna), stwórcy ludzkości i króla ludzkości. Powiedzieli oni w następstwie Jego Wysokości: <<Przemów do nas abyśmy mogli dowiedzieć się o tym.>> Przeto powiedział Ra do Nuna: <<O najstarszy Boże w którym się stałem i wy Bogowie przodkowie, patrzcie; ludzkość, która stała się z Oka mego, obmyśliła intrygę przeciwko mnie. Powiedzcie mi co z tym byście uczynili, jako że poszukuję rozwiązania. Nie mogę ich zgładzić dopóki nie usłyszę co możecie mieć do powiedzenia o tym.>>

Jego Wysokość Nun odparł: <<O synu mój Ra, Boże potężniejszy od tego, który Cię wydał i większy od tych, którzy Cię stworzyli, pozostań na swoim tronie! Wielki jest strach przed Tobą; Twoje Oko winno wystąpić przeciwko tym, którzy spiskują przeciwko Tobie.>> Jego Wysokość Ra powiedział: <<Spójrz, uciekli oni na pustynię, ich serca są w strachu przed tym co mógłbym do nich rzec.>> Zatem powiedzieli oni (Bogowie) do Jego Wysokości: <<Wyślij swe Oko by mogło ono uderzyć dla Ciebie, w tych, którzy spiskowali tak niegodziwie. Żadne oko nie jest równie odpowiednie co ono do uderzenia w nich dla Ciebie. Niechaj zstąpi w postaci Hathor.>>

Następnie Bogini ta powróciła po tym gdy zabiła już ludzi na pustyni. Jego Wysokość, Bóg ten, powiedział: <<Witaj, Hathor! Czy dokonałaś tego po co wyruszyłaś?>> Bogini ta odpowiedziała: <<Jakże żyjesz dla mnie, ja zmogłam ludzi i przyjemne to było dla mego serca.>> Jego Wysokość Ra rzekł: <<Winien jestem zyskać nad nimi wladzę jako król. Powściągnij dziesiątkowanie ich!>> Tak to Sakhmet przybyła ku istnieniu.

Nocny zacier piwa dla brodzenia w ich krwi, który ma swój początek w Herakleopolis.

Ra powiedział: <<Przyzwijcie proszę do mnie prędkich posłańców, których tempo jest równie chyże co cień ciała.>> Posłańcy ci zostali więc przyprowadzeni natychmiast. Następnie Jego Wysokość, Bóg ten, powiedział: <<Biegnijcie do Elefantyny i przynieście mi czerwonej ochry w wielkiej ilości.>> Czerwona ochra więc została przyniesiona do niego. Jego Wysokość, Bóg ten, polecił Temu z Bocznym Warkoczem (arcykapłanowi Ra), który jest w Heliopolis by starł na proch tę czerwoną ochrę, podczas gdy służebnice zajęły się mieleniem jęczmienia na piwo. Ta czerwona ochra została następnie dodana do tego zacieru piwnego by przypominał on krew ludzką. Siedem tysięcy dzbanów-hebenet piwa zostało w ten sposób przygotowane. Zatem Jego Wysokość, Król Górnego i Dolnego Egiptu, Ra przybył wraz z tymi Bogami by zbadać to piwo – była to wigilia dnia w którym Bogini miała wygubić ludzkość podczas jej dni podróży na południe. Słowa wypowiedziane przez Jego Wysokość Ra: <<Jak dobre to jest! Winien jestem uchować przed nią ludzkość.>> Następnie rzekł Ra: <<Przenieście je proszę do miejsca gdzie powiedziała ona, że wygubi ludzkość.>>

Jego Wysokość, Król Górnego i Dolnego Egiptu, Ra, wstał wcześnie w głębi nocy by wylany został ten odurzający wywar. Wtedy to pola zapełniły się do wysokości trzech palm płynem dzięki mocy Jego Wysokości, tego Boga. Bogini wyszła o poranku i przekonała się, że te pola zostały zalane. Jej oblicze uradowało się z tego powodu. Zaczęła więc pić i było to w dobre według jej osądu. Powróciła pijana na tyle aby nie rozpoznać ludzkości.

Jego Wysokość Ra tak więc powiedział do tej Bogini: <<Witaj, umiłowana!>> Tak to piękne kobiety przybyły ku istnieniu w Imau. Jego Wysokość Ra następnie powiedział tej Bogini, że odurzające wywary powinny być przygotowywane dla niej w czasie corocznych świąt roku; służebnice powinny być za to odpowiedzialne. Tak to preparacja wywarów odurzających stała się zajęciem służebnic w czasie Święta Hathor ze strony wszystkich ludzi począwszy od pierwszego dnia. Jego Wysokość Ra rzekł do tej Bogini: <<Czy ten gorąc choroby stał się bolesny?>> Tak to poważanie powstaje przez ból. Następnie Jego Wysokość Ra: <<Jak żyję dla siebie, serce me jest nazbyt znużone by pozostać z nimi, bym ja powinien wygubić ich do ostatniego z ostatnich. Zasięg mojego ramienia winien jest się nie pomniejszyć>>.

Co odpowiedzieli Bogowie, którzy byli w jego świcie: <<Nie odstępuj w swym znużeniu, jako że wciąż masz moc nad tym czego zapragniesz.>> Jego Wysokość, ten Bóg powiedział następnie do Jego Wysokości Nuna: <<Moje ciało jest słabe po raz pierwszy. Nie będę czekał aż ktoś mnie dosięgnie.>> Następnie powiedział Jego Wysokość Nun, <<Synu mój Szu, Twoje oko winno służyć Twemu ojcu Ra jako Jego ochrona. Córo ma Nut, winnaś umieścić go na swoich plecach.>> Nut odpowiedziała: <<Ależ jak, ojcze mój Nun?>> rzekła Nut, <<Nie bądź niemądry, Nun.>> [Tak to] Nut stała się [krową]. Następnie Jego Wysokość Ra [umieścił] się na jej plecach.

Skutkiem tego ludzie ci [przybyli ///], i spostrzegli go na grzbiecie tej krowy. Ludzie ci rzekli do niego: <</// [zbuntowali się przeciwko Tobie]. Przybyliśmy abyśmy mogli obalić twoich wrogów, którzy konspirowali przeciwko tym, którzy ich stworzyli>>. Jego Wysokość udał się do [jego] pałacu [na grzbiecie] tejże krowy. Nie wyruszył on wraz z nimi. Ziemia więc stała się pogrążona w ciemności.

Kiedy zaświatało wczesnym porankiem, ludzie ci wyszli dzierżąc łuki i maczugi [///], i sposób znaleźli na postrzelenie wrogów. Jego Wysokość, Bóg ten, powiedział: <<Niegodziwość wasza jest za wami, o zabójcy; niechaj wasze zabójstwo będzie daleko ode mnie.>> Tak to morderczość powstała pośród ludzkości.

Ten Bóg powiedział w następstwie do Nut: <<Usadowiłem się na Twoim grzbiecie abym mógł być uniesiony.>> <<Cóż to?>> zapytała Nut. Tak to przybyła ona by istnieć w obu niebach. Jego Wysokość, ten Bóg, powiedział: <<Pozostań daleko od nich! Unieś mnie! Spójrz na mnie!>> Tak to stała się niebem. Wówczas Jego Wysokość, ten Bóg, był widzialny w niej. Ona wyrzekła: <<Gdybyś tylko zapewnił mi mnogość!>> [Tak to Droga Mleczna] przybyła ku istnieniu.

Jego Wysokość (oby żył, prosperował i był zdrów), powiedział: <<Spokojne jest tu pole.>> Tak to Pole Ofiar przybyło ku istnieniu. <<Winien jestem sprawić aby wzrastała w nim roślinność. Tak to Pola Trzcin przybyły ku istnieniu. <<Winien jestem we wszystko je zaopatrzyć.>> Tak to planety i gwiazdy przybyły ku istnieniu. Wtedy Nut zaczęła trząść się ze względu na wysokość. Powiedział więc Jego Wysokość Ra: <<Gdybym tylko miał  miliony co by ją podtrzymywały!>> Tak to Nieskończeni (Bogowie Heh) przybyli ku istnieniu.

Jego Wysokość Ra powiedział: <<O synu mój Szu, umieść się pod Nut, córkę mej córki, i doglądaj dla mnie tam te dwie grupy Nieskończonych by mogły one żyć w zmierzchu. Umieść ją nad Twoją głową i piastuj ją.>> Tak to zapoczątkowany został zwyczaj darowywania piastuna synowi lub córce. Tak to zapoczątkowany został zwyczaj ojcowski umieszczania syna na czubku jego głowy.

To zaklęcie niech będzie wyrecytowane nad malunkiem krowy, na jej piersi niech będzie napisane: <<Nieskończeni którzy są>> na jej grzbiecie: <<Nieskończeni którzy są>>; jej cztery kopyta niech będą wypełnione czarną farbą a na jej brzuchu niech będzie namalowana mnogość gwiazd; wychodzący (spod) części tylnej, na przeciwko przednich nóg i pod jej brzuchem stoi Szu, namalowany ochrą żółtą, jego ramiona są pod tymi gwiazdami z imieniem zapisanym pomiędzy nimi, słowem <<Szu>>. Niech będzie barka na przeciwko Szu obok jego ręki, na której jest wiosło sterowe i kaplica z dyskiem słonecznym i Ra w niej. Niech będzie inaczej namalowana barka za nim, obok jego ręki. (Krowie) wymię jest ukazane po środku lewej nogi tylnej, jego profil jest namalowany farbą pośrodku tej tylnej nogi z następującymi słowami na zewnątrz i wstecz: <<Jestem tym kim jestem. Nie pozwolę im podjąć działania.>> Wyryte jest pod barką, która jest na przodzie: <<Winien jesteś nie stać się znużony, synu mój>>; następne znaki które mają być wstecz: <<Twój stan jest jak tego, który żyje wiecznie>>, oraz: <<Twój syn jest we mnie. Życie, dobrobyt i zdrowie niech będzie dla tego twojego nosa!>>

To co jest zapisane za Szu, obok jego ręki: <<Czuwaj nad nimi!>> To co jest za nim, przy jego boku, zapisane wstecz: <<Właściwym jest aby oni [1] wchodzili kiedy ja spoczywam każdego dnia.>> To co jest zapisane pod ramieniem postaci, która jest pod lewą nogą (krowy) i za nią: <<Wszystko winno być zapieczętowane.>> To co jest zapisane nad jego głową, niżej tyłu krowiego i pomiędzy nogami tylnymi: <<Względem tego co winien jest pójść naprzód.>> To co jest zapisane pomiędzy dwoma postaciami, które są pomiędzy nogami tylnymi, nad ich głowami: <<Ten sędziwy jest w Igeret[2]. Cześć jest mu dana, nadto, kiedy on jest przedstawiany.>> To co jest zapisane nad głowami dwóch postaci, które są pomiędzy nogami przednimi: <<Ten, który kocha prawość, Słuchający, Podpora Nieba.>>

Jego Wysokość, ten Bóg, następnie powiedział do Tota: <<Wezwij do mnie proszę Jego Wysokość Geba, mówiąc <<Przyjdź prędko bez zwłoki!>> >> Przyszedł więc Jego Wysokość Geb i Jego Wysokość, ten Bóg, powiedział: <<Zważ na Twoje węże, które są w Tobie! Spójrz, one bały się mnie kiedy tam byłem. Zostałeś również obeznany z ich mocą magiczną. Idź teraz do miejsca w którym ojciec mój Nun jest i powiedz mu aby nadzorował ziemskie i wodne węże. Sporządzaj również obwieszczenia względem każdego kopca dla Twoich węży, które tam są, ze słowami <<Strzeżcie się zakłócać cokolwiek!>> One winny wiedzieć, że ja jestem tu, jako że jaśnieje dla nich. Jeśli chodzi o ich siedlisko, jest nim to co istnieć będzie na tej ziemi po wieki. Nadto, strzeż przed tymi magami, którzy znają swoje zaklęcia, jako że sam Bóg Magii jest w nich. Jeśli chodzi o tego, który go połyka, ja tam jestem [3]. Strzeżenie mnie zapoczątkowało się nie poprzez wielkość; ono zapoczątkowało się poprzedzając mnie. Powierzam (węże) synowi Twojemu Ozyrysowi. Miej baczanie nad najmłodszymi z nich i spraw by serca najstarszych tam spośród nich zapominały ich moc magiczną, tych którzy działają jak zechcą przeciwko całemu światu poprzez użycie ich magii, która jest w ich ciele.

Następnie rzekł Jego Wysokość, ten Bóg: <<Proszę wezwij do mnie Tota.>> Został więc przyprowadzony natychmiast i Jego Wysokość, ten Bóg, powiedział do Tota: <<Spójrz, jestem tu na niebie, w mojej siedzibie. Albowiem zamierzam czynić jaśnienie światła słonecznego w zaświatach i na Wyspie Bliźniaczych Ba, winien jesteś pisać tam i uspokajać dla mnie tych, którzy tam są, istoty naszej własnej kreacji, które podżegają do rebelii – mianowicie Bogów ziemi, towarzyszy Gniewnego. Winien jesteś być na moim miejscu, moim powiernikiem. Tako winien jesteś być nazwany Totem, powiernikiem Ra. Ponadto, winien jestem sprawić byś posyłał tych, którzy są potężniejsi od Ciebie.>> Tak to Ibis Tota przybył ku istnieniu. <<Ponadto, winien jestem sprawić byś prostował swoją dłoń przed Przedwiecznymi Bogami, którzy są potężniejsi od Ciebie; dobrym jest gest, który uczynisz.>> Tak to ptak-Ibis Tota przybył ku istnieniu. <<Ponadto, winien jestem sprawić byś objął w równej mierze niebo swoją perfekcją i swoim blaskiem>>. Tak to Księżyc Tota przybył ku istnieniu. <<Ponadto, winien jestem sprawić byś przepędził Haunebut (ludzi Wysp Egejskich). Tak to Pawian Tota przybył ku istnieniu. <<Ponadto, tak długo jak jesteś moim powiernikiem, oczy wszystkich, którzy spoglądają na Ciebie będą otwarte dzięki Tobie; wszyscy będą Ci dziękczynić.

Rytualista powinien wypowiedzieć ten tekst nad sobą, będąc natartym oliwą i balsamem, trzymając kadzielnicę z kadzidłem w dłoniach. Miejsca za uszami jego powinny być oczyszczone natronem, a w ustach powinien mieć kulki z natronu. Jeśli chodzi o jego ubiór, powinny go stanowić dwie świeże szaty lniane (nałożone) po kąpieli w wodzie płynącej. Powinien przywdziać sandały z białej skóry. (Wizerunek Bogini) Ma’at powinien być namalowany na jego języku świeżym atramentem skryby.  Jeśli jest w intencji Tota, aby wyrecytować to dla Ra, on powinien oczyścić się dziewięciodniowym oczyszczeniem, a jego słudzy ludzcy powinni uczynić podobnie.

Jeśli chodzi o tego, kto wyrecytuje to, jeśli on przeprowadzi procedurę, która jest w tej księdze, to przedłuży swoje życie dwukrotnie [///] w zbytku. Jego oczy będą mu służyć i członki jego będą mu służyć. Jego kroki nie zboczą. Tak o nim powiedzą ludzie: <<On jest jak Ra w dniu  jego narodzin.>> Jego dobytek nie może zostać pomniejszony, jego wejście nie może zostać roztrzaskane. Metoda udana miliony razy!

Zaklęcie tej magicznej formuły:

Kiedy Nun został objęty przez Wielkiego, (Ra) powiadomił Bogów, którzy wstępują na wschodzie niebios: <<Oddajcie cześć najstarszemu z Bogów (Nunowi), w którym powstałem! Ja jestem tym, który stworzył niebo i umieścił je na swoim miejscu by usytuować w nim dusze-ba Bogów bym był z nimi na wieczność (Neheh) stworzoną w ciągu lat. Moją duszą-ba jest Magia (Heka). Jest to nawet lepsze od tego.>> Wiatr jest duszą-ba Szu, a deszcz jest duszą-ba Hehu [4]. Noc jest duszą-ba ciemności (Keka), a Ra jest duszą-ba Nuna. Baran z Mendes jest duszą-ba Ozyrysa, a krokodyle są duszami-ba Sobka. Ba każdego z Bogów (i każdej z Bogiń) jest w wężach. Dusza-ba A/po/pi/sa jest we Wschodniej Górze, natomiast dusza-ba należąca do Ra jest w magii na całym świecie.

Winno się powiedzieć następujące słowa dla uczynienia protekcji poprzez magię: <<Jestem tą czystą Magią, która jest w ustach i brzuchu Ra. O Bogowie, duchy i umarli, trzymajcie się z dala! Jestem Ra, promieniejącym.>>

Winien jesteś powiedzieć następujące słowa kiedy przechodzisz wieczorem o zmroku: <<Na twoją twarz! Winien jesteś paść, o wrogu Ra! Ja jestem Jego ba, czystą Magią.>> i dopowiedz: <<O Panie Wieczności (Neheh), który stworzyłeś Wieczne Trwanie (Dżet), który sprawiasz, że przemykają boskie lata i w którym Ra zstępuje co dzień; jestem Jego Bogiem, włodarzem, który stworzył tego co go stworzył i którego ojciec, Bogowie – kochają; podczas gdy czysta Magia jest na głowie jego.>>

Zrób podobiznę kobiety, która stać będzie na południe od ciebie i narysuj na jej tłowiu Boginię i węża wyprostowanego na swoim ogonie; niech dłoń tej Bogini będzie na jego brzuchu i ogonie na ziemi. Wypowiedz: <<O Ty, któremu Tot oddaje cześć podczas gdy dostojeństwo niebios jest na Tobie; ku któremu Szu wyciąga swoje ręce; obyś ocalił mnie przed tymi dwoma wielkimi i potężnymi Bogami, którzy zamieszkują na wschodzie niebios, którzy strzegą niebios i strzegą ziemi, i którzy są wraz z nieprzemijającymi tajemnicami.>> Wtedy to są zobowiązani odpowiedzieć: <<Jak wielki jest on, kiedy wychodzi naprzód by ujrzeć Nuna!>>

Słowa jakie należy wypowiedzieć po oczyszczeniu się w dzień pierwszego sierpu księżyca i dzień pełni księżyca, zgodnie z tą starożytną procedurą. Ten, który wyrecytuje to zaklęcie winien jest pozostać żywy na nekropoli, a cześć dla niego będzie większa niż dla tych, którzy są na ziemi. Jeśli zapytają: <<Jakie są twoje imiona?>> (odpowiedz:) <<Wieczność i Wieczne Trwanie).>> Wtedy to są zmuszeni odpowiedzieć: <<Prawdziwie, on jest Bogiem>> a następnie: <<On dotarł tu do nas tą ścieżką.>>

<<Znam imię tego Boga, którego oblicze jest takie jak Arsaphesa. Jestem tym na którym amulet jest umieszczany w porze wieczornej. Jestem Ra pośród jego Enneady, świty jego z mocą magiczną. Winien jestem przejść bez uszczerbku, jako że jestem tym, który należy do płomienia, którym jest dusza-ba ognia. Nie mam likwidatorów wśród ludzi, Bogów, duchów i umarłych, ani w żadnej rzeczy na całym świecie.>>

Słowa wypowiedziane przez tych Bogów, którzy przystąpili do życia[5]: <<Ci Bogowie mają być zawiadomieni aby ich dłonie były przy ich twarzach, a jemu pozwolone zostało przejście po ścieżce,>> Tak to Płomienna przybyła ku istnieniu na niebie.

Jeśli chodzi o jakiegokolwiek zdolnego skrybę, który zna te święte słowa, które są na jego ustach, on może wstępować i zstępować w niebie. Zachodni nie mogą go powstrzymać, ani ślina z jego ust nie może stać się gorąca. Jego głowa nie może zostać usunięta przez dekapitację, ani nie musi on zginać swoich ramion przed trybunałem. Winien jest on wejść na czele duchów wraz z tymi, którzy znają zaklęcia tych magicznych formuł. Ani z żadnych występków nie może zostać rozliczony, jakie popełnił na ziemi. Co więcej, jego zaprowiantowanie nie może zostać pomniejszone, ani sieć nie może zostać przygotowana przeciwko niemu. Jeśli chodzi o tego, którego oddasz w posiadanie [6] do jakiegokolwiek sędzi, lub ducha, to on będzie miał powinność zajęcia się tym, który nie ma pożywienia. Nie ma potrzeby aby jego nakrycie głowy zostało zdjęte przed sędziami aby mogli oni postrzec go jako obfitolistne gałęzie i jako [///] … dodane do tego. Nikt nie może jakkolwiek go skrzywdzić albo spowolnić [///].”

Przypisy:

[1] Prawdopodobnie chodzi o gwiazdy.

[2] Jeden z terminów oznaczających ,,zaświaty”.

[3] Zdanie wyjątkowo trudne w zrozumieniu. T. Andrzejewski je pomija. W ang. tłumaczeniu: ,,Now as for the one who ingest him, there I am.”.

[4] Heh/Hehu – jeden z Bogów ogdoady i personifikacja wieczności; jego imię odnosi się do pierwotnych wód wylewowych, z czego mogła się zrodzić jego asocjacja z deszczem.

[5] Eufenizm dla umarłych.

[6] Lub: temu kto odda cię w posiadanie.

Źródło tłumaczenia:

William K. Simpson, The Literature of Ancient Egypt, New Haven (2003)